Agentka kontra machina rządowa

Coś tu śmierdzi

Brudna sprawa z www.taniaksiazka.pl to nowy kryminał sensacyjny od Roberta Dugoni, w którym Tracy Crosswhite, agentka śledcza będzie rozwiązywać sprawę, któa zaprowadzi ją do jeszcze większego skandalu. Obrotna funkcjonariuszka, która nie jest lubiana przez swoich kolegów i szefa, głównie ze względu na butę i o wiele lepsze statystyki niż reszta załogi, dostaje w przydziale sprawę, która tylko pozornie nie pasuje do jej kompetencji.

Na obrzeżach dużego miasta ktoś potrącił małego chłopca, który na skutek odniesionych obrażeń umiera w szpitalu. Przybyła na miejsce zbrodni agentka jest zdziwiona, że ulica, która zawsze tętni życiem jest opuszczona. Nikt nic nie widział, nie ma żadnych śladów i poszlak, które miałyby pomóc w śledztwie. Nieustępliwość Croswhite pozwala jej drążyć temat dalej, mimo niesprzyjających okoliczności. W końcu los się do niej uśmiecha i z pełnym przekonaniem kieruje jej kroki ku jednostce wojskowej, oddalonej zaledwie o kilometr od miejsca zdarzenia. Na miejscu odzywa się bezpośrednio do żołnierza, którego podejrzewa, sugerując mu, że lepiej będzie jak przyzna się sam. Dziwi ją jego reakcja, mężczyzna nie okazuje żadnych skrupułów, a dodatkowo to on ostrzega ją, by nie zajmowała się rzeczami, którym nie podoła sama.

Machina rządowa zaczyna zgrzytać

Agentka nie tylko będzie miała problem z otrzymaniem nakazu aresztowania, ale bardzo szybko przekona się, że decyzje te są blokowane przez zwierzchników, zarówno jej jak i winnego żołnierza. Brnąc w sprawę dalej Crosswhite dowie się, że miejscowość jest kontrolowana przez kartel narkotykowy, a przerzutem nielegalnych substancji zajmują się właśnie wyżej wymienieni zwierzchnicy. Doskonale zdaje sobie sprawę, że nikt nie będzie chciał pomóc jej w śledztwie. Mimo to postanawia, że nie odpuści.

Bohaterka od samego początku wie, że jest obserwowana. Kilka dni później ktoś daje jej do zrozumienia, że został wydany na nią wyrok śmierci. Nie poddaje się nadal. Stwierdza, że sprawiedliwość prędzej czy później wygra, dobrze by było, gdyby mogła dożyć tej chwili. Zdaje się na swój spryt i chłodną ocenę sytuacji. Od tej pory stoi naprzeciwko wielkiej machiny rządowej, która jest gotowa ją pożreć w każdej chwili. Kiedy wydaje się, że sprawa jest przegrana pojawia się ktoś, kto postanawia jej pomóc. Od tej pory wszystko potoczy się błyskawicznie, a Crosswhite nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Pamięta, żeby zrobić specjalne miejsce dla starcia z żołnierzem, który nie przejął się morderstwem dziecka.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

O czym jest książka “Gdzie dawniej śpiewał ptak”?

Powieść pt. “Gdzie dawniej śpiewał ptak” Kate Wilhelm jest z pewnością obiektem kultowym, a zatem koniecznością dla każdego szanującego się fana literatury fantastycznej. Jest to także ważna książka pod kątem ukazywanej moralności.

Jaki świat przedstawia książka?

Świat przedstawiony w powieści pt. “Gdzie dawniej śpiewał ptak” Kate Wilhelm (https://www.taniaksiazka.pl/gdzie-dawniej-spiewal-ptak-wilhelm-kate-p-1391264.html) jest daleki od ideału. Z jakiegoś nieznanego powodu, rasa ludzka jest na skraju wymarcia:

  • ziemia jest nękana przez różne choroby,
  • przyroda jest całkowicie zniszczona,
  • od czasu do czasu następują katastrofy klimatyczne,
  • wybuchają bomby jądrowe.

Ludzkość wyzdrowiała, ale wszystkie kręgowce stały się całkowicie. Zamożna rodzina Sumnerów decyduje się na budowę eksperymentalnej placówki badającej możliwość klonowania. Chodziło o to, że pokolenie klonów będzie mogło powrócić do fizjologicznego rozmnażania. Eksperyment ośrodka badawczego okazał się najwyraźniej sukcesem. Wkrótce okazało się, że hodowani ludzie nie byli wcale ludźmi.

Jak jest geneza powieści?

Kate Wilhelm wymyśliła tę fabułę tylko na tle rozważań moralnych, filozoficznych czy etycznych. Autor nie opisuje konkretnie choroby i właściwie przez całą lekturę trzymamy się w jednym miejscu Ziemi, z jedną grupą ludzi. Takie przedstawienie pozwala silniej skupić się na konkluzji dzieła i zapewne całkowicie to się sprawdza.

Jaka jest konstrukcja książki?

Powieść “Gdzie dawniej śpiewał ptak” jest podzielony na trzy rozdziały, każdy z innym narratorem niż ten związany z poprzednim rozdziałem. Ludzie ci są dobrze zdefiniowani i mają wiele unikalnych cech, które sprawiają, że wyróżniają się spośród otaczających ich ludzi.

Jakie jest przesłanie książki?

Nie chodzi o to, że w laboratorium były straszne potwory. Wcale nie, przynajmniej nie na zewnątrz. Okazuje się, że klony te mają najlepszą inteligencję zbiorową (angielski termin “hive mind” jest jeszcze lepszy). Wielokrotne przywracanie tych samych danych sprawiło, że zanikł indywidualizm, a kolektywizm stał się pojęciem nadrzędnym. W praktyce granice zostały przekroczone tak bardzo, że usunięto z urzędu chorych, bezużytecznych ludzi. Nie było praktycznie żadnej samorealizacji ani pogoni za własnymi zasługami. Patrząc na czas, w którym powstała powieść (Zimna wojna), trudno oprzeć się wrażeniu, że była ona postrzegana jako moralna. Co więcej, Kate Wilhelm stoi stanowczo po jednej stronie ogrodzenia, całkowicie potępiając wyższość zbiorowości nad jednostką.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Gdzie dawniej śpiewał ptak

Rozwój ludzkości postępuje w niepokojącym tempie. Wynalazek za wynalazkiem przesuwa nas coraz bliżej nieznanej dla nas samych granicy. Problem w tym, że nawet my nie wiemy kiedy ten kolejny krok, będzie tym “o jeden za daleko”. “Gdzie dawniej śpiewał ptak” to emocjonująca i trzymająca w napięciu powieść o całej ludzkości i pojedynczych jednostkach. W nietuzinkowy sposób nawiązuje do aktualnych tematów i zagrożeń, tworząc niepokojącą wizję tego, co może spotkać nas w najbliższej przyszłości.

Nauka, potęga i łzy

Możliwości ludzkie są wprost nieograniczone. Mózg człowieka potrafi tworzyć cudowne wynalazki, które mogą zachwycać, ale również… zabijać. Wystarczy jedna pochopna myśl, by świat znalazł się na krawędzi. 

Kiedy wszystko zaczyna się walić, jedyną nadzieją na przetrwanie jest ucieczka. Choroby cywilizacyjne i epidemie pustoszą świat. Zmiany przyrody stają się już nieodwracalne i śmiertelne w skutkach. Do tego dochodzą wojny i konflikty z bronią nuklearną. Świat w zastraszającym tempie niszczeje. A wszystkiemu winien jest człowiek.

W tak zatrważających warunkach, jedyną rozsądną decyzją, jaką mogła podjąć rodzina Sumnerów jest ucieczka w Appalachy. Pokaźny majątek pozwala im na założenie odizolowanego ośrodka, który ma na celu uratować świat od tej nieubłaganej katastrofy. Jedyną nadzieją wydaje się… klonowanie ludzi. To ma być tylko stan przejściowy. Gdy sytuacja unormuje się, planowany jest powrót do tradycyjnej prokreacji. Zamiary są szlachetne i ambitne. Jednak szybko okazuje się, że istnieją sfery życia, w które zdecydowanie nie powinno się ingerować.

Pierwsze problemy zaczynają pojawiać się już w momencie, gdy dojrzewają pierwsze klony. Nie trzeba czekać długo, by cały proceder zaczął wymykać się spod kontroli. Czy rodzina Sumnerów zdoła zapanować nad własnym wynalazkiem? Czy może swoimi nieodpowiedzialnymi eksperymentami jedynie przypieczętuje klęskę ludzkości?

Gdzie dawniej śpiewał ptak” to książka o realnym zagrożeniu, jakie stanowimy dla siebie samych. Wystarczy jeden eksperyment, aby wszystko, czego tak bardzo się obawiamy spadło na nas niczym lawina.

O autorze

Autorem książki “Gdzie dawniej śpiewał ptak” jest Kate Wilhelm. To amerykańska pisarka z wieloletnim doświadczeniem. Pasjonuje się przede wszystkim gatunkiem fantastyki i science-fiction. Za swoją twórczość dostała wiele nagród. Tematyka klonowania interesowała ją przez lata. “Gdzie dawniej śpiewał ptak” to jej najwybitniejsza powieść, która przyniosła jej nagrodę Hugo i Jupitera.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com